
Mistrz zwrócił się do zgromadzonych, mówiąc:
„Każdy określa siebie jako »ja«, niech więc to zgromadzenie przemówi i powie, czym jest prawdziwe »ja«”.
Po chwili milczenia mistrz wydał okrzyk, a następnie powiedział:
„Musicie przyjąć skałę za swoje ciało, a krowie łajno za swoje oczy – wtedy będziecie wiedzieć. Czy rozumiecie to? Jeśli potraficie to zrozumieć, wówczas wszystkie czujące istoty w całym wszechświecie i wszystkie sfery Dharmy nie będą niczym innym niż waszym własnym »ja«. Wszędzie będziecie wolni od przeszkód.
Ci, którzy jeszcze tego nie rozumieją, podlegają przemianom we wszystkich punktach styku, a wszystkie rzeczy stają się ich wrogami. Oświecenie i zjawiska są oddzielone*; cały świat jest tylko drewnem trumiennym, a wy jesteście zanurzeni w morzu cierpienia. Kiedy wreszcie podniesiecie głowy ponad to? Czyż nie jest to cierpienie? Czy to nie jest ból?”.
Gatha głosi:
Skocz ze szczytu klifu wysokiego na 80 000 stóp,
a starożytni Buddowie delikatnie się uśmiechną.
Gdy obejmiesz sobą wszystkie góry i rzeki,
jadeitowa śliwa zakwitnie w śniegu i ukaże oblicze wiosny.
Tłum. z jęz. ang.: Leszek Wojas
*Czwarty patriarcha szkoły huayan, Chengguan (738–839), sformułował koncepcję Czterech Sfer Dharmadhātu (sifajie), która systematyzuje relację między tym, co absolutne, a tym, co zjawiskowe:
▪ shi fajie (sfera zjawisk): świat form, różnorodności i indywidualnych obiektów, postrzegany przez zmysły.
▪ li fajie (sfera zasady): poziom absolutnej pustki (śūnyatā), jedności i wspólnej natury wszystkich rzeczy.
▪ lishi wu’ai fajie (sfera niezakłóconej jedności między Zasadą a Zjawiskiem): wgląd w to, że Absolut i świat zjawisk nie są oddzielne – każda forma jest manifestacją pustki.
▪ shishi wu’ai fajie (sfera niezakłóconej jedności między samymi Zjawiskami): najwyższy poziom realizacji, w którym każde zjawisko bezpośrednio przenika się ze wszystkimi innymi, bez pośrednictwa Zasady.